Polityczne gównoburze.

Ten rok jest dla każdego mniej lub bardziej pechowy: atak koronki, podwyższanie podatków pomimo nadchodzącego kryzysu związanego z „pandemią”, strajk kobiet, lewicowe akcje LGBT, wprowadzenie przymusu szczepień, strajk rolników, strajk antykoronkowy. Nie jestem nawet pewien, czy wymieniłem wszystkie tegoroczne wydarzenia – tyle ich było, że przestałem ich liczyć i chyba też przejmować się nimi. Próbuję jedynie znaleźć przyczynę tych gównoburz i próbować na swój sposób manifestować swój sprzeciw wobec podjętych działań. Ten wpis może być nieco inny w porównaniu do pozostałych, ponieważ jest tutaj mowa między innymi o postępowaniu lewicowych ugrupowań, które wg. mnie próbują zniszczyć podwaliny Polskiej kultury i tradycji(nie tylko Polskiej z resztą). Po prostu nimi gardzę, bo jej argumenty to zwykły populizm.

No to po kolei. Temat koronki jest rozległy do tego stopnia, że pod tym względem można go przyrównać do rozmów o religiach, racjach czy polityce – „temat rzeka”. Z początku każdy grzecznie stosował się do restrykcji głównie z powodu braku wiedzy na temat wirusa i skutków choroby przez niego wywołanej. Dzisiaj pandemia sięga absurdu; niekończące się restrykcję, świadome niszczenie gospodarki za pomocą zamykania wyszczególnionych branż oraz podwyższania podatków zamiast ich obniżania. Ludzie wariują z powodu niemożności zaspokojenia swoich „stadnych potrzeb”, bo przecież ludzie są zwierzętami stadnymi. Jesteśmy obdarowywani przez rząd kolejnymi restrykcjami mającymi uchronić seniorów i innych przed nieuchronnym. Można więc powiedzieć, że gównoburza koronkowa jest katalizatorem pozostałych gównoburz.

Niektóre zwierzęta w momencie zastoju muszą się wyszaleć. Wypuszczono więc na ulicę rozszalałe lewactwo robiące burdę z Margot na czele w sprawie par homoseksualnych. Była to ewidentnie upolityczniona akcja nakręcana na siłę w sejmie przez sejmowa lewicę. Tak w skrócie powiem, że nikogo nie obchodzi czy ludzie są homoseksualni do momentu, kiedy osoba taka nie będzie się z tym publicznie obnażać; równie niechciane jest jakiekolwiek publiczne obnażanie się nawet przez osoby heteroseksualne, ponieważ ekshibicjonizm i temu podobne czyny są obrzydliwe.

Do strajku kobiet przylepiła się lewica, która nie bardzo rozumie o ludzie konkretnie protestują. Protest jest manifestem braku zakazu aborcji, ale też jednocześnie ludzie Ci nie chcą, aby aborcja była dostępna jak batoniki w żabce. Każdy ma prawo do życia, ale nie w cierpieniu – między innymi Zespół Downa nie jest powodem cierpienia. Jak to niestety bywa w życiu, jedni manipulują, a drudzy są manipulowani. W ten oto sposób pani Lempart zebrała ładną sumkę. Ciekawe, na co ją wyda, bo na pewno nie na obronę kobiet. Plakaty kosztujące 1,2 mln zł? Nie sądzę.

Tak w ogóle miałem jeszcze wspomnieć o tym, że w pewnym momencie czerwona błyskawica stała się tęczowa i poniżej jest tego tłumaczenie. Taki miły akcent demagogii. Aż przyjemnie przeczytać, tak dla śmiechu w tych ponurych czasach.

Rolnikom się nie dziwię – są oni siłą, która nigdy nie ukrywała swojego niezadowolenia i tym razem również pokazali, co dokładnie sądzą o piątce Kaczyńskiego.

Po cichu wprowadzony został przymus szczepień. Nie wiem jak wam, ale mi się to nie podoba; szczepienia, maseczki, zamykanie sklepów i firm, które nie stosują się do przedłużanych restrykcji. Zwykle szczepionka badana jest przez lata, aby sprawdzić jej długotrwałe skutki. Ta manna z nieba(szczepionka) ledwo została stworzona w Rosji – więc można się spodziewać jej niedługo od Amerykanów, i już Polscy politycy przygotowują grunt pod zbawienie nas od wirusa za pomocą swoich przyjaciół zza oceanu. Łatwe pieniądze, prawda? A za wszystko zapłacimy wszyscy – tak samo zwolennicy, jak i przeciwnicy tych konkretnych szczepień. Wszyscy po równo toniemy w gównie.

W dzisiejszych czasach rządzą nami emocje i wszyscy politycy zdając sobie z tego sprawę to wykorzystują. Wystarczy, że polityk poda trochę składnika spalania w postaci jakiegoś absurdalnego zakazu lub ograniczenia, lewica to podgrzeje na kuchence gazowej i woda w garnku – zwanym Polską, woda jest doprowadzona do wrzenia. To bardzo dobrze świadczy o wodzie, że potrafi wrzeć i nie zapomniała, że można to robić. Problem jest taki, że woda niszczy własność prywatna i publiczną atakując np. kościoły obwiniając tę instytucję o lobbowanie rządu w sprawie aborcji. Nikt nie widzi, że za pomocą tych obecnie „nieważnych spraw” rząd maskuje swoje działania kradnąc coraz to więcej pieniędzy z budżetu. W dodatku, rolnicy znają swój cel i politykom PISu do ich własnych biur przynoszą gnój na taczkach. Ludzie biorący udział w strajku kobiet – atakują kościoły.

Kiedy woda zrozumie, że to butla z gazem jest źródłem problemu?

Kiedy, w jaki sposób i czy w ogóle butla wybuchnie?

Najlepiej, żeby nie wybuchnęła. Lepiej będzie poczekać, aż skończy się gaz. Każda rewolucja, w których emocje wygrały nad trzeźwym myśleniem, powodowały kolejne katastrofy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: