O amerykańskich siłach zbrojnych stacjonujących w Polsce.

Istnieje ogólne przekonanie, że z amerykanami należy się dogadać i wybłagać ich, aby ich wojska stacjonowały w różnych krajach na świecie. Na pierwszy rzut oka obecność tych wojsk daje poczucie bezpieczeństwa, bo w końcu są oni kimś, kto powinien bronić nasz kraj w ramach paktu NATO. Nie będę tłumaczył jak bardzo nieefektywnymi metodami mogą posłużyćCzytaj dalej „O amerykańskich siłach zbrojnych stacjonujących w Polsce.”

O zakazie futerkowym w pigułce.

Zwierzęta – małe, duże, bardziej lub mniej kochane, groźne lub strachliwe. Rodzajów zwierząt jest mnóstwo. Kiedyś, aby zapewnić sobie pokarm oraz ubiór na chłodniejsze dni, były one obiektem polowań. Dziś nadeszły nieco inne czasy, w których zamiast polować na zwierzęta – polujemy na promocje w Biedronce lub spędzamy długie godziny w centrach handlowych przeglądając kolejneCzytaj dalej „O zakazie futerkowym w pigułce.”

Czy powinniśmy się bać „pandemii”?

Dzisiaj nieco z innej beczki; temat od 6-ciu miesięcy jest „dzisiejszy” wraz z toczącą się polemiką. W kwestii noszenia masek lub – ogólnie rzecz biorąc pandemii, zdania są podzielone; jedni ludzie zabezpieczają swoje drogi oddechowe, drudzy nie. W ten sposób samoistnie generuje się niepotrzebny konflikt między podzielonymi stronami społeczeństwa – strach przed chorobą kontra oburzenieCzytaj dalej „Czy powinniśmy się bać „pandemii”?”

Niedomówienia energii odnawialnej.

Naszedł czas tego typu pogaduszki. Na początku chciałbym zaznaczyć, że nie jestem przeciwnikiem ekologii, ale też nie jestem jej zapalonym zwolennikiem oraz częściowo ten temat pokrywa się z moim powołaniem. Może nie jest on podobny do poprzedników, jednak wydaje mi się, że warto o tym wspomnieć – chociażby w ramach ciekawostki lub przestrogi. Energia odnawialnaCzytaj dalej „Niedomówienia energii odnawialnej.”

Pierwszy wpis.

Pierwszy wpis. Ten majestatyczny, pierwszy wpis. Powinien być ważny; sycący w treści; przesiąknięty ważnymi informacjami o mnie i o tym, co uważam za istotne. Nie mam jednak pojęcia, czy to, co napiszę, będzie ilustrowało typowy pierwszy wpis na blogu. W każdym razie opiszę dzisiejsze przemyślenia ambitnego 24-latka(tak, za takiego się mam). Wiele rzeczy dzieje sięCzytaj dalej „Pierwszy wpis.”